Jak skutecznie schudnąć – ćwicz nawyki

skuteczne odchudzanie cwicz nawyki skuteczne odchudzanie cwiczNa duży, spektakularny sukces składają się małe osiągnięcia, codziennie wykonywane czynności i nawyk robienia tego, co przybliża nas do celu. Nie odkryję tu Ameryki, gdy znowu przypomnę, że odpowiedni ruch, zbilansowana dieta i właściwe nastawienie mentalne są kluczowymi składowymi skutecznego odchudzania i zachowania zdrowia.

A skąd się biorą nasze nawyki? Otóż wypracowujemy je. Zbadano, że czynność powtarzana codziennie przez 30 dni staje się naszym nawykiem. Czynność, która na początku sprawiała nam trudność, po miesiącu regularnego powtarzania, staje się lekka, rutynowa wręcz i przestajemy się nad nią zastanawiać. Po prostu robimy to, co zwykle, to co jest już „wpisane w nasz grafik”.

Warto zatem trochę popracować nad tworzeniem nowych nawyków, które przyniosą nam korzyści i oczekiwane zmiany. Jak powiedział bodajże Dominick Coniguliaro: Jeśli chcesz osiągnąć to, czego nigdy nie miałeś, musisz robić to, czego nigdy nie robiłeś... Zatem: do dzieła!

Siedem nawyków ekstremalnie korzystnych dla naszego zdrowia i kondycji.

Przedstawiam je poniżej, zwłaszcza dla tych, którzy zastanawiają się, co zrobić, żeby schudnąć. Otóż najskuteczniejsza dieta odchudzająca zawsze zawiera elementy takie jak regularne uzupełnianie płynów, jedzenie warzyw i owoców oraz większej ilości ryb niż innego rodzaju mięsa. Dlatego zacznę od nawyków żywieniowych.

Nawyk picia wody mineralnej. Półtora, dwa litry dziennie płynów to konieczność. Szklanka wody wypita pół godziny przed każdym posiłkiem nie tylko nawadnia organizm lecz pomaga w trawieniu. Dzięki wodzie czujemy się lżej, doświadczamy przypływu energii, mózg pracuje dużo wydajniej.

Przy pięciu posiłkach mamy już pięć szklanek wody, czyli około półtora litra dziennego spożycia. cola-zawiera-10procent-cukruUżywamy wody, najlepiej naturalnej mineralnej zamiast słodkich soków z kartonu i napojów typu cola. Dla przypomnienia, w butelce coli ponad 10 procent objętości stanowi cukier. To on w połączeniu z kofeiną na parę chwil daje poczucie przypływu energii i odświeżenia, ale zaraz pojawia się kolejny „głód węglowodanowy”, znowu sięgamy po colę. I tak w kółko. Dlatego wybierajmy wodę a nie sklepowe słodkie napoje.

Nawyk zdrowego odżywiania. Staramy się jeść jak najmniej żywności przetworzonej, a jak najwięcej naturalnej, najlepiej pochodzącej od zaufanego rolnika czy z własnej działki. Ryby kupujmy nie mrożone, owoce i warzywa sezonowe oraz jajka najlepiej na pobliskim targu od rolnika.

I tak nie będziemy mieć do końca pewności, czy żywność tzw. ekologiczna, na którą wydaliśmy niemałe pieniądze, rzeczywiście jest wolna od GMO, pestycydów i innych środków ochrony roślin. Osobiście uważam, że nie wolno dać się zwariować, ale należy zwyczajnie zwracać uwagę, co kupujemy i z jakiego źródła. Będąc w sklepie czytajmy etykiety, sprawdzajmy, czy produkt jest sztucznie konserwowany, zapytajmy sprzedawcę o jego pochodzenie.

Acha, zrezygnujmy z regularnego jedzenia słodyczy – tego też można się nauczyć, jak i wszystkiego w życiu. Mówimy tu o nabywaniu nawyków, spróbuj więc STOPNIOWO ograniczać ilość spożywanych słodyczy i ilość cukru do słodzenia herbaty czy kawy. Będziesz bardzo pozytywnie zaskoczony zmianami w odczuwaniu potrzeby słodzenia.

Nawyk jedzenia owoców i warzyw, zwłaszcza sezonowych. Takie dostarczają sporo witamin i minerałów. Działają do wewnątrz, wspomagają funkcjonowanie komórek i tkanek. Działają antynowotworowo, zawierają mnóstwo składników utrzymujących nasz organizm w sile i zdrowiu.

O tym, jakie owoce jeść na odchudzanie opowiem w innym artykule. W każdym razie efekty spożywania warzyw i owoców można odczuć. Widać je także na zewnątrz w postaci lepszej cery, lśniących włosów, zdrowych paznokci. A jednym z objawów braku mikro i makroelementów jest chociażby notoryczne zmęczenie i migreny.

Nawyk jedzenia ryb. W Polsce raczej mamy z tym problem. Warto jeść więcej ryb niż innego mięsa. Ryby zawierają nie tylko korzystne tłuszcze omega 3, mają też dużo dobrze przyswajalnego białka, a to w diecie jest bardzo ważne. Do tego witaminy i wartości odżywcze powodują, że jedzenie ryb korzystnie działa na układ krążenia, ciśnienie krwi, poziom cholesterolu, układ nerwowy i odpornościowy. Ryby są poza tym smaczne. Jak tu nie jeść ryb?

Uprawianie sportu, regularny trening. Nie tylko wyszczupla, poprawia nam kondycję ale pobudza płyny ustrojowe do krążenia, więc organy są bardziej dotlenione a odżywione komórki sprawniej pozbywają się produktów przemiany materii. Po dobrze zaplanowanym i wykonanym treningu wydzielają się endorfiny, pozytywne zmęczenie poprawia nam nastrój. Świetnie, prawda? Ruch musi być regularny, nie doprowadzamy do zastoju mięśni i stawów.

Nawyk kładzenia się do snu o stałej porze. Wypoczęty, zregenerowany organizm oznacza lepszą cerę, poprawia koncentrację i naszą wydajność. Poza tym po prostu miło jest dobrze się wyspać przed dniem pełnym aktywności i pracy.

Nawyk pozytywnego myślenia i cieszenia się każdą chwilą. Z pewnością ludziom, którzy widzą „szklankę do połowy pełną” zamiast „do połowy pustą” jest w życiu lżej, więcej rzeczy udaje im się zrobić, łatwiej im pokonywać przeszkody. Poza tym śmiech to zdrowie, o czym świadczą setki badań naukowych.

Pozytywne podejście do spraw również można wypracować. Nawet „urodzony pesymista” jest w stanie zmienić swoje nastawienie, ponieważ ta kwestia „siedzi” w naszym myśleniu. A sposób myślenia i własne przekonania możemy zmienić, jeśli tylko tego chcemy.

Na podsumowanie dodam, że wymienione przeze mnie nawyki można wdrażać jednocześnie. Wystarczy odpowiednio przygotować sobie listę zakupów, ustalić i realizować terminarz treningów, kłaść się do snu o stałej porze a super pilne wieczorne i nocne zajęcia przenieść na następny dzień – o ile świat się przez to nie zawali 🙂 Negatywne myśli zamieniać na pozytywne aspekty sprawy i popijać je szklanką wody niegazowanej.

Trzymam kciuki za Twój sukces!